Nawigacja

Ostatnie artykuły

Najczęściej oglądane fotki

Nowe komentarze

Newsy
od: Podbuz
dnia 25.08.2013
Przykro mi, mam na i...

Newsy
od: Ivan Tyhyy
dnia 25.07.2013
[url=http://zik.ua/u...

Newsy
od: lechu
dnia 05.07.2013
Informuję, że dzięki...

Newsy
od: lechu
dnia 01.07.2013
Przypominam, że wpła...

Newsy
od: lechu
dnia 27.06.2013
Tym razem musi się u...

Artyuły
od: Clintonagedo
dnia 19.06.2017
ďťżCapsule Hotels In...

Artyuły
od: Clintonagedo
dnia 19.06.2017
Дл&#1103...

Artyuły
od: Clintonagedo
dnia 17.06.2017
[b]ТЕ&#1...

Artyuły
od: Clintonagedo
dnia 10.06.2017
По&#1095...

Artyuły
od: Clintonagedo
dnia 09.06.2017
ИН&#1057...

Strona
od: Oksanaplano
dnia 01.02.2017
dna moczanowa atak d...

Galerie
od: 0987
dnia 08.01.2016
W górnym rzędzie pie...

Galerie
od: 0987
dnia 08.01.2016
Poznajemy młodzienie...

Galerie
od: 0987
dnia 08.01.2016
Poznaję, nasz tato t...

Galerie
od: 0987
dnia 07.01.2016
Józef Jager poznaję...

Galerie
od: 0987
dnia 07.01.2016
Piękna fotka naszego...

Życie to nie teatr - wspomnienie o śp. Annie Notz (1922 - 2007)


W środę 4 kwietnia 2007 rodzina, przyjaciele, znajomi, a także koledzy i koleżanki córek oraz wnuczki, odprowadzili na oławski stary cmentarz śp. Annę Notz, która spoczęła tam na wieki u boku zmarłego przed laty męża Tadeusza...

Ktoś kiedyś powiedział, że egzystencję człowieka można porównać do spektaklu teatralnego. Zjawiamy się na scenie świata, najlepiej jak potrafimy odgrywamy nasze role i idziemy za kulisy, gdy kończy się przedstawienie.

W życiowych losach Anny Notz, jak w soczewce, przewija się pełna bogatych wydarzeń historia - nie tylko osobista, czy też najbliższej rodziny. Urodziła się 29 marca 1922 w Stadt Olbersdorf. Tak nazywało się wtedy czeskie Mesto Albrechtice, dokąd w ramach światowej zawieruchy wojennej z początków XX wieku zawędrował jej ojciec Franciszek (...). Gdy w 1927 roku korygowano granice Czech i Niemiec, rodzice Anny wybrali polskość i wraz z dziećmi wrócili na wschodnie rubieże Rzeczpospolitej, w okolice Podbuża w powiecie drohobyckim. Tam Anna dorastała i tam też poznała przyszłego męża Tadeusza, który powróciwszy po szkole handlowej i po wojsku do domu, udzielał się w amatorskim zespole teatralnym. Założył też zespół młodzieżowy, do którego zapisała się o 9 lat młodsza Anna Lechka. Fascynacja teatrem połączyła Annę i Tadeusza na długie lata, bowiem w styczniu 1939 roku pobrali się. Nie minął rok, a Tadeusz poszedł 23 sierpnia 1939 na ćwiczenia wojskowe. Na cztery tygodnie. Wrócił po ponad sześciu latach - 24 września 1945. Nie do Podbuża, który stał się “zagranicą”, tylko w okolice Oławy, do Wójcic. Swojej żony nie zastał w domu, prowadziła wtedy próbę świeżo założonego amatorskiego zespołu teatralnego. Próbowano komedię Korzeniowskiego “Majster i czeladnik”.

23-letnia Anna Notz z matką Anastazją i rodzeństwem, po czterech dniach podróży ze wschodu, z Podbuża, której celem miała być Sobótka, dotarła do Biskupic Oławskich (Bischwitz) w czerwcu 1945 roku. Potem przez Brzozowiec (Wilhelminendorf) pod koniec lipca 1945 trafiła do wsi Steindorf - po polsku zwanej Kamienie (później Wójcice), siedziby gminy. Pomagała w przeprowadzeniu spisu ludności, inwentarza i gruntów. Na pierwsze powojenne dożynki powiatowe przygotowała wieniec dożynkowy z orłem, wyklejonym białą, żółtą i czarną fasolą, na szablonie własnoręcznie wyciętym z dykty. - Nadchodziła jesień. Nuda, jaka panowała w wiosce, zmuszała do myślenia o jakiejś rozrywce kulturalnej - pisała później w swoich wspomnieniach powiatowego działacza kultury, wyróżnionych w konkursie ogłoszonym w 1968 przez Wojewódzki Dom Kultury, redakcję “Gazety Robotniczej” i Bibliotekę Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu. - Obok mojego domu stał budynek z ładną dużą salą widowiskową i sceną. Ta scena nie dawała mi spokoju. Postanowiłam zrobić przedstawienie...

Kolejne lata spędzone przez Annę Notz na ziemi oławskiej, z krótką przerwą na pobyt w Sobótce, dokąd obowiązki zawodowe zawiodły męża Tadeusza, to praca w świetlicach gminnych lub zakładowych oraz działalność w amatorskich zespołach teatralnych, w których była aktorką, inspicjentką, suflerem, scenografem, charakteryzatorką, a także zajmowała się doborem odtwórców ról. Po wspomnianych już Wójcicach, przedstawienia przygotowywano i prezentowano także w Bystrzycy, potem w Oławie - w kinie na Młyńskiej, w sali przy ul. Browarnianej, w świetlicy Huty “Marta” (“Oława”). Historię działań teatralnych Anny i męża Tadeusza oraz licznej grupy ich przyjaciół i znajomych, przedstawiliśmy na łamach gazety, w dwuczęściowym tekście autorstwa córki Grażyny (“Amatorzy sprzed pół wieku”, “GP-WO” nr 13 i 14/2001). Za wychowanie i wykształcenie trzech córek, bo oprócz Grażyny w rodzinie Notzów urodziła się jeszcze najstarsza Bogusława i najmłodsza Teresa, pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku wyróżniono Annę “Medalem Wzorowej Matki”. Była z niego bardzo dumna, choć nadały go władze, które nie do końca akceptowała.

Śp. Anna Notz - z domu Lechka, po długiej i ciężkiej chorobie odeszła w nocy 31 marca...


Na podstawie materiałów archiwalnych “GP-WO” oraz informacji od rodziny - opracował Krzysztof Andrzej Trybulski

Źródło: Gazeta Oławska.


Poleć ten artykuł
Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
URL:
BBcode:
HTML:
Facebook - Lubię To:


Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.06
568,205 unikalne wizyty